banner
 Start   Aktualności   Dokumenty
 Brzask
 Galeria
 Świat
 Historia
 Forum
 Kontakt
 Linki 

5.03.1953 – Umarł Józef Stalin


JERZY LITWINIUK – CIOS1953


Tak, cios był dla mnie nagły

I niespodziewany ciężar.

Śmierć powaliła Mocarza,

Co ślepe żywioły zwyciężał,


Ukochany przez pieśni,

Nadzieja i duma ludów,

Musiał zakończyć jak człowiek

Drogę nadludzkich trudów.


Przez chwilę – bodaj krótką –

Wszystko wydało się cięższe:

Cegła w dłoni murarza

Na nieskończonym piętrze,


Karabin Koreańczyka

Czuwającego na szańcach,

Tęsknota za ojczyzną

Hiszpańskiego wygnańca.


Prąd bólu nami zatargał,

Ale nie przemógł. Nie wolno!

Nadal toczy się walka

O szczęście, o wolność,


Stają przy trumnie miliony

Sprzęgnięte jednym porywem,

By trud zaczęty ochronić,

Zasypać ziejącą wyrwę.


Została nam Jego mądrość

W czynach i słowach zawarta.

Dzieł dokonanych ogrom.

Została nam jego Partia.


Nie zdoła odeń odciąć

Śmierci żelazna bariera.

Kto był walczącą ludzkością,

Ten w ludziach nie umiera.